Józef Korpak: Polityka – Region – Powiat | Strona oficjalna

Dzień Kobiet

Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzony jest co roku 8 marca. Panowie w tym dniu składają wyrazy szacunku, uznania, sympatii oraz życzliwości dla Pań. Ociepla się atmosfera w pracy, poprawiają się stosunki w rodzinach szczególnie w relacjach teściowa – zięć. Ogólnie można stwierdzić, że w skali naszej codzienności jest to bardzo miły i sympatyczny dla obu płci dzień. Inaczej wygląda sprawa w dyskusji medialnej na arenie krajowej, europejskiej i światowej.

Partie polityczne kreując tak zwaną politykę pro kobiecą zamiast, czy też oprócz kultowego goździka składają cały wachlarz obietnic. W walce o głosy PO obiecała kobietom min.: finansowanie przez państwo znieczulenia okołoporodowego i porodu rodzinnego, więcej miejsc w przedszkolach i żłobkach oraz wydłużenie czasu pracy przedszkoli od godz. 6 do 18, zrównanie płac kobiet i mężczyzn, ułatwienia w podróżowaniu koleją dla kobiet w ciąży i osób podróżujących z dziećmi. O wydłużeniu wieku emerytalnego kobiet nie mówiono, bo jak stwierdził pan Premier, gdyby o tym powiedziano to PO przegrałaby wybory.

PiS natomiast proponował dodatkowo wydłużenie urlopu macierzyńskiego, bezpłatne przedszkola, elastyczny czas pracy dla kobiet karmiących i możliwość wykonywania przez matkę części pracy w domu. SLD dorzuciło refundację zabiegów In vitro, obowiązkową edukację seksualną w szkołach i ostatni polityczny hit, aby ustanowić Dzień Kobiet świętem państwowym a więc dniem wolnym od pracy. Ruch Palikota zawiódł, bo jak do tej pory nie zgłosił do laski marszałkowskiej projektu ustawy, aby z budżetu naszego państwa finansować operacje medyczne zmiany płci. Tu dochodzimy do sedna sprawy tzn. do współczesnej definicji płci. Okazuje się, że to co jeszcze nie tak dawno temu było proste i jasne dzisiaj już takie nie jest. Niektóre współczesne nurty filozoficzne definiują płeć jako społecznie skonstruowane role tzn., fakt, że urodziliśmy się mężczyzną lub kobietą nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Liczy się to, czy chcemy być kobietą lub mężczyzną, jaką sami sobie przypiszemy społeczną rolę. Jeżeli przykładowo urodziliśmy się mężczyzną, a nie chcemy nim być, to zmieniamy płeć na żeńską i po operacji zmiany płci będziemy żyć jako kobieta. Każdy zdrowo myślący człowiek po przeczytaniu tych słów powie, że to jakaś kompletna bzdura. Niestety okazuje się, że nie.

Człowiek w swoim tzw. „postępie” doszedł już do tego i chełpi się mniemaniem, że może poprawiać swojego stwórcę, albo jak inni wolą naturę. To nic, że urodziłem się mężczyzną, że się w swoim czasie ożeniłem i mam dzieci teraz będę kobietą bo taka jest moja wola a tylko ona się liczy więc nie ma żadnego problemu. Finał tej filozofii jest taki, że w Sejmie RP mamy mężczyznę, który parę lat temu stał się kobietą i obecnie reprezentuje, jak mówi o sobie Pani Grodzka przede wszystkim interesy polskich kobiet w naszym prawodawstwie.

Najbardziej żałosne jest to, że wpływowe w naszym kraju media promują osobę Pani Grodzkiej właśnie w Dzień Kobiet (min. wywiad w „Kropce nad i ”) wychodząc moim zdaniem z błędnego założenia, że były mężczyzna ma najwięcej do powiedzenia o problemach polskich kobiet.

Teraz to już sam nie wiem, może to ja się mylę, może rzeczywiście „Kobiety mają tylko ten jeden dzień w roku, a mężczyźni mają pozostałe 364 dni” i w Dniu Kobiet potrzebne jest jakieś mocne uderzenie w mediach.
Życzę zatem wszystkim naturalnym Paniom, aby pomimo różnych przeciwności losu potrafiły obronić swoją tożsamość i przez 365 dni w roku były uśmiechnięte, ambitne, pomysłowe, sympatyczne, życzliwe, kochające i kochane przez miłych ich sercu Panów.

Józef Korpak
marzec, 2012

Tagged on:

Dodaj komentarz